Wczoraj była w chuj zajebista niedziela choć wietrzna. Wyjazd do Breslau na Chaotian i Undergang zapowiadał się wybornie. W samym mieście o dziwo lokale puste i smutne jak pizda więc bez kolejek i walki o miejsce grzmotłem dwie pianki w Kontynuacji by dosłownie po wyjściu z niej wbić do zajebistej burgerowni na mega buławy z szarpaną wołowinką. Opity i syty wbijam do Liverpoolu a tam klasyk czyli w pobliskiej żabce ekipa zakupuje "dopalacze" przed wjazdem. Ludzi co mnie samego zdziwiło dobra setka a to oznacza w Liverpoolu już gęsty tłum. Uraczony w dłoni kolejnym piwkiem ale już bez alko bo powrót autem udałem się pod scenę. Godz. 20:00 wjeżdża Chaotian na kurwa pełnej. Piękny osdm wygar bez pierdololo i zwolnień. Bardzo ładne baterie obijał perkusista a liczba blach robiła wrażenie i wszystkie się ładnie bujały. Niecałe 40 min i koniec rozpierdolu.
Kolejne piwka się leją na scenie coś się dzieje (kierwa z baterii pościągane zostały wszystkie blachy poza crashem i ride i perka zrobiła się jakaś taka dziwnie mała). Za chwilę wjazd na scenę i Undergang robi swoje. Kolo za bateriami to jakiś pierdolony wiking, kudły, broda, owłosiony miech i dobre ponad 100 kg. No i tu inny styl grania. Tutaj wszelkie tomy były obijane a blachy symbolicznie. Basista Undergang to jakiś świr, łbem machał jak wariat a do tego non stop jakieś złe miny i kręcenie jęzorem. O ile w Chaotian jedna gitara i bas zrobiły swoje tak tu dwa wiosła i 6 strunowy gruby po prostu masakrowały. Trzy wokale jak wjeżdżały to Liverpool płonął no i sam regularny wokalista barwę miał zajebistą i te zapowiedzi growlem robiły wrażenie.
Godzinka ognia minęła szybko i aż żal bo widać było, że ludki chcą więcej. Tak więc Chaotian rozpierdolił a potem Undergang zmasakrował.
Najlepsza scenka była bo jakiś gość wbił z żoną i czwórką dzieci takich 5-8 lat i już długie kudły, srogie koszulki i pieszczochy na łapkach. I jeszcze te bachorki stały przy samej barierce i trzepały kudłami robiąc przy tym różki Michasia. Nie uszło to uwadze zwłaszcza basisty Undergang, który kulturalnie krzyknął czyje są kurwa te pierdolone dzieciaki oczywiście zachowując odpowiednią cenzurę.
Kolejny set zaliczony a już szykuje się następny i to dzień po dniu.
