Zapewne nie będzie to dla większości żadnym zaskoczeniem, choć nadal zaskakuje. W Biedronce można oprócz podstawowych produktów, gier komputerowych, badziewnej elektroniki, można znaleźć również płyty CD i winyle. Obecnie sieć sklepów oferuje m.in. Deep Purple, Dire Straits czy Gary Moore… Ale gdzieś między rockowymi pozycjami odnaleźć również połowę Wielkiej Czwórki w postaci Metalliki i Megadeth. Czaicie, “Seasons in the Abyss” w Biedronce. Nieźle.
https://www.metalnews.pl - Portal muzyczny dla fanów rocka i metalu: wiadomości, recenzje, relacje, koncerty
yog8 lat temu
Tormentor
Posty: 17820
Rejestracja:9 lat temu
yog
Jedyną rzeczą, jaką rzeczywiście miałem chęć kupić była fenomenalna składanka Legend Boba Marleya, ale jakoś ten winyl leżał akurat, jak się spłukałem z kasy pobytem na Black Silesii. Jeszcze Licensed to Ill Beastie Boysów chciałem nabyć kiedyś tam, ale się okazało, że albo okoliczne Biedronki na warszawskim Grochowie muzyki nie mają, albo to ja nie umiem szukać.
Z CD-metalu to promocje żadne, bo te Slayery wszystkie to i tak po 20 zeta na tuziny w MM leżą. No ale w małych miastach może już nie? Wyjebane mam na CD w sumie i tak.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Rok, dwa lata temu kupiłem se srg peppera z tesco..... z cyklu kolekcje diagostini.... Zamiast kultowych samochodów, piłkarzy dziesięciolecia czy skarbów literatury miedzygalaktycznej wyszykowano dysko bitlesów. Pierwszy lp 9.99 pozostałe..... nie wiem bo tamtego kupilem dla smichu hihu.
W sumie mnie totalnie koło penis latają te płyty z Biedry, bo i tak nic z tego co tam jest mnie nie interesuje ani nie zainteresuje. Bardziej zabawne jest dla mnie co innego. Mianowicie ludzie, którzy chwalą się na grupach kolekcjonerskich czy też po prostu na fejsie swoimi "zajebistymi nabytkami" typu Slayer z Biedronki za dwie dyszki i "ojejku, jejku w końcu na mam półce!"
Takie płyty co już od wieków w podobnej cenie chodzą, albo tysiąc razy były w promocjach w elektro-marketach dla debili.
yog8 lat temu
Tormentor
Posty: 17820
Rejestracja:9 lat temu
yog
No te amerykańskie thrashe w nakładzie miliarda egzemplarzy to koło 2010 za 20-30 zeta można było na luzie wyhaczyć w empiku, a w jakimś Media to ze 2 lata minimum płyty po 20 zeta.
Chciałbym też dodać, że to zdaje się licencje Universalu są, a to kurwy straszne - jebać Universal.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
DiabelskiDom pisze: ↑8 lat temu
W sumie mnie totalnie koło penis latają te płyty z Biedry, bo i tak nic z tego co tam jest mnie nie interesuje ani nie zainteresuje. Bardziej zabawne jest dla mnie co innego. Mianowicie ludzie, którzy chwalą się na grupach kolekcjonerskich czy też po prostu na fejsie swoimi "zajebistymi nabytkami" typu Slayer z Biedronki za dwie dyszki i "ojejku, jejku w końcu na mam półce!"
Płyta to płyta. Frajda ze słuchania taka sama. Ja niestety mam wszystko, co wychodzi tam w Biedronce. Swoją drogą zabawne, że coś takiego ma miejsce. Gdybym to rzucił parę lat temu jako nius, nikt by mi w to nie uwierzył.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Zsamot pisze: ↑8 lat temu
Płyta to płyta. Frajda ze słuchania taka sama.
No niekoniecznie gdyż swego czasu wychodziły płyty pod takim hasłem "Zagraniczna płyta, polska cena" i pamiętam, że żona coś tam sobie kupiła z tej serii i okazało się, że płyta jest strasznie okrojona jeżeli chodzi o oprawę graficzną a konkretnie brak książeczki ale w zamian dostajemy pudełko oklejone wszelkimi możliwymi reklamami i hologramami. Nie wiem jak tam z dźwiękiem bo nie porównywałem ale jak kupiłem jej tę samą płytę w oryginalnym wydaniu to tamta zaraz znalazła się w koszu. Więc jak komuś hasło płyta to płyta odpowiada to równie dobrze może zbierać CD-R wyjebane po brzegi mp3.
To w ogóle osobny temat. W sumie tak samo podchodzę do tych wszystkich ruskich i argentyńskich wydań płyt. Dla mnie to obraza kolekcjonera
PS. A z "Zagraniczną płytą polską ceną" to miałem bardzo dużo styczności w poprzedniej pracy, więc to też nie jest tak, że teraz sobie gadam a w życiu takiego wydania nie miałem w ręku.
Panzer Division Nightwish
yog8 lat temu
Tormentor
Posty: 17820
Rejestracja:9 lat temu
yog
Jak dla mnie to te "wydania" naruszają integralność płytek i 10 zeta za tę polską cenę bym nie dał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore8 lat temu
Tormentor
Posty: 4653
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej
deathwhore
Z serii "zagraniczna muzyka, polska cena" to mam tylko Bajm i Niemena.
Nebiros pisze: ↑6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian