Chyba alko i dragi, tak wyczytałem z komci na pejsie. Jakiś czas temu Trey trafił na dołek za jazdę pod wpływem, określił się po tym jako professional drunkard. No nie brzmi to za ciekawie.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
yog3 lata temu
Tormentor
Posty: 17820
Rejestracja:9 lat temu
yog
Chyba zagrał na kolejnym/kolejnych koncertach kończących tę nieszczęsną trasę, więc apokalipsy może nie ma.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Smutne i przykre te rewelacje wyżej. Zawsze liczyłem, że jedna z moich ulubionych kapel death metalowych, ba metalowych w ogóle, będzie dalej swoją wojenną machinę toczyć dalej. Tymczasem im dalej tym ciężej łatać na trytytki i taśmy izolacyjne skład który po prostu się sypie na potęgę.
Kapela muzycznie i tak miała już zarówno wzloty jak i upadki, choć zasadniczo do mnie jednak to jakoś ciężko docierało, więc czasem na siłę próbowałem się przekonywać do słabszych materiałów, bo jednak...to Morbid Angel.
Teraz skupiam się na tym, co jednak u nich doskonałe i czerpię dużą radochę z wałkowania ostatnimi miesiącami ich materiałów z różnych okresów twórczości. Przedwczoraj rewelacyjna koncertówka "Entangled In Chaos". Wczoraj przed snem było to "Formulas Fatal To The Flesh", a dziś nieśmiertelny "Altars Of Madness" w wydaniu "full dynamic range".
Aha, bo chyba nikt tu nie wrzucał też kapitalnego występu, który dorzucili jako bonus do powyższego wydania "Altars...":
Szkoda, że się Trey tak posypał bo przed tą ostatnią trasą po Stanach coś przebąkiwali on i Tucker, że chcą wejść do studia i zacząć coś tworzyć na nową płytkę. Drugiego Altars pewnie nie nagrają ale może jeszcze jakiś ostatni przebłysk by mieli.
Ja mam wydanie FDR, ale już bez bonusowego koncertu (to wydanie 2CD, a ja mam pojedynczego cedeka). Ogółem wydanie moje dość biednie wygląda, za to brzmi miodnie i z tego tytułu zakupiłem.
To najważniejsze , spróbuje zdobyć to 2 płytowe . Tymczasem odpalam wspomniany koncert z net"a .
No i oby jednak nowy album wyszedł wreszcie , albo chociaż weszli do studia w tym roku .
Wędrowycz pisze: ↑2 lata temu
Ja mam wydanie FDR. Ogółem wydanie moje dość biednie wygląda,
Już pisałam ale się powtórzę, że te wszystkie wydania jednych z najlepszych płyt w historii ekstremalnej muzyki, które w wersji FDR pociska Earache to kpina z fanów. Tak biednie to wydane i tak tandetnie, że strach to stawiać nawet obok płyt z muzyką cygańską. Za chwilę będą robić wersje z płytą w woreczku strunowym z okładką wielkości znaczka pocztowego i dołączoną karteczką z tytułami.
GRINDCORE FOR LIFE
Vexatus2 lata temu
Tormentor
Posty: 6912
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: Raw Black Metal z rana jak śmietana!!!
Hajasz pisze: ↑2 lata temu
Już pisałam ale się powtórzę, że te wszystkie wydania jednych z najlepszych płyt w historii ekstremalnej muzyki, które w wersji FDR pociska Earache to kpina z fanów.
Earache zawsze zajmowała się głównie dymaniem zespołów i zdzieraniem z fanów. Wszystko się zgadza.
Morbid Angel ogłosił daty swojej nowej trasy po USA. W listopadzie i grudniu będą koncertować na obu wybrzeżach z Suffocation i 3 supportami. W teorii nas to nie dotyczy, ale w praktyce oznacza to, że problemy zdrowotne Treya są poza nim.