Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3387
Rejestracja: 7 lat temu

kurz

Kozioł pisze: 4 lata temu Mam nadzieje, że umiecie wyciągać informacje z danych i nie widzicie rankingów RYM jako wymierny glos całego świata. Mimo jednak pewne tendencje a co za tym idzie wnioski, widoczne jak na patelni....


1990 - OK https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

1991 - OK https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

1992 - Cos zaczyna się dziać https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

1993 - Dzieje się , widać jak spada popularność gatunku https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

1994 - https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

1995 - https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

1996 - Dwa polskie albumy w top 10 plus The Exploited :) https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

1997 - https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

1998 - https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

1999 - Testament - The Gathering https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

2000 - https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

2001 - Niemiecccy teutonisci wtedy wracali do formy i serc Violent Revolution, The Antichrist, M-16 https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

Dalej nudy. 2006 chyba byl najgorszym rokiem https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

2007 - Przełom, odwilż? - https://rateyourmusic.com/charts/top/al ... ash-metal/

Z samego przewijania tych rankingów sporo wynika. 1990, Wygrywa Megadeth ze średnią ocen 4.00 - ponad 18tys głosów!!!
Slayer drugi z odpowiednio 3.88 na 10459. Im dalej w las.... Do 20 miejsca przynajmniej 1000 głosów oddanych.
1993. Chaos AD 3.69 / 5574, wygrywają ruski z Аспид - 3.77 / 1196
1994. Najwięcej glosow - Divine Intervention 3.23 / 3938. Acid Drinkers lepsi i zajęli drugie miejsce na świecie!!! 505 osób głosujących hahahahaha. A wygrala - Hermética, bo ze 132 głosów wyszła średnia 3.58... Wracając do liczby glosow, a raczej ocen, od miejsca 5, już poniżej 1000 oddanych.

1999 - the gathering Testamentu The Gathering 3.76 / 2620
Tak patrze i pomiędzy 1999 a 2010 ledwo 30 płyt z ponad tysiącem ocen.... Po odrzuceniu Slayer i Metallica, The Gathering na 5 miejscu. Bez odrzucania, srednia 3.76 daje im 3cie miejsce.

A, te wspaniale wygrywajace albumy. 1993 i 1994

Kurde @Kozioł wracaj pisać posty

Tagi:
Yurek
Posty: 2
Rejestracja: 4 lata temu

Yurek

Awatar użytkownika
encyklopedia metalu
Posty: 74
Rejestracja: 4 lata temu

encyklopedia metalu

35 lat minęło a Testament wciąż nie bierze jeńców, oby cały album był taki.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1976
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Dzisiaj do kawusi leciały różne ulubione thrash metalowe utwory i poleciał również cover Aerosmith bohaterów tematu i naszła taka refleksja związana z niedawną dyskusją o coverach na shoutboxie. Thrash metalowe klasyki umiały w covery - czy to Metallica z zajebistymi Breadfan, Am I Evil, Blitzkrieg czy Whiskey in the Jar, czy też Megadeth świetnie odgrywający Anarchy in the UK oraz Paranoid.
Testament również zrobił to zajebiście.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 4 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4047
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

nowe video
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2623
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot

W końcu, po dłuższej przerwie zabrałem się za powtórny odsłuch Tytanów Kreacji i jestem zadowolony. Niby nic nowego, niby niemal godzina grania, co jak na współczesny biczujący metal stało się normą, ale bywa też męczące - na szczęście nie w przypadku tego zespołu. Na tę chwilę nie mam ulubionego kawałku z nówki, ale przewijające się tu i ówdzie dociążone bluesrockowanie wywołuje pozytywne emocje. Myślę, że co odsłuch będzie fajniej, choć nie spodziewam się takich eargasmów jak przy dwóch poprzedniczkach.

Ciekawe, co tam z tym Dawidem L. wysmażą...
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 455
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

"Dark Roots of Earth" to całkiem porządny album, od niego zaczynałem. Tytułowy kawałek od razu kupił mnie riffem, który skojarzył mi się z OST z gry Quake 2, niejako wyciągając do mnie rękę i zapraszając do brzmień mocniejszych, aniżeli ten badziew, który męczyłem w latach nastoletnich.

Ze wspomnianej płyty świetna jest jeszcze cholernie długa solówka w utworze "Throne of Thorns". Album "Brotherhood of Snake" też całkiem spoko, tam może ze dwa utwory zwalniały tempa. Pierwsze dwie płyty + remake First Strike Still Deadly są na mojej półce. Dwójka trochę bardziej mi siada od jedynki, "Trial by Fire", wiadomo - hit. Instrumentalne "Hypnosis", przechodzące "Disciples of the Watch" to fajny moment na złapanie oddechu. Choć może nie zaorają Tobą pola, to zawsze pokażą dobrą technicznie grę na gitarze, co mi raz na jakiś czas jest potrzebne "dla rozluźnienia mózgu".
Ostatnio edytowany przez blue_calx 3 lata temu, edytowany łącznie 1 raz.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2623
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot

CzłowiekMłot pisze: 3 lata temu Ciekawe, co tam z tym Dawidem L. wysmażą...
Jak się okazuje niczego z Lombardo już nie wysmażą, ponieważ jego miejsce zajął dwudziestoczteroletni Chris Dovas.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 455
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Blind pisze: 3 lata temu Dzisiaj do kawusi leciały różne ulubione thrash metalowe utwory i poleciał również cover Aerosmith bohaterów tematu i naszła taka refleksja związana z niedawną dyskusją o coverach na shoutboxie. Thrash metalowe klasyki umiały w covery - czy to Metallica z zajebistymi Breadfan, Am I Evil, Blitzkrieg czy Whiskey in the Jar, czy też Megadeth świetnie odgrywający Anarchy in the UK oraz Paranoid.
Testament również zrobił to zajebiście.
Ja bym jeszcze dodał naprawdę niezły cover "Powerslave" Iron Maiden, który ukazał się na "Dark Roots of Earth".

@UP

Szkoda. Późniejszych i pobocznych projektów Dave'a nie znam nawet (Deadcross bodajże się nazywał jeden z nich i powstał na krótko po definitywnym odejściu od Szwagiera).
Nothing inside.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2623
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot

blue_calx pisze:
Blind pisze: 3 lata temu Dzisiaj do kawusi leciały różne ulubione thrash metalowe utwory i poleciał również cover Aerosmith bohaterów tematu i naszła taka refleksja związana z niedawną dyskusją o coverach na shoutboxie. Thrash metalowe klasyki umiały w covery - czy to Metallica z zajebistymi Breadfan, Am I Evil, Blitzkrieg czy Whiskey in the Jar, czy też Megadeth świetnie odgrywający Anarchy in the UK oraz Paranoid.
Testament również zrobił to zajebiście.
Ja bym jeszcze dodał naprawdę niezły cover "Powerslave" Iron Maiden, który ukazał się na "Dark Roots of Earth".

@UP

Szkoda. Późniejszych i pobocznych projektów Dave'a nie znam nawet (Deadcross bodajże się nazywał jeden z nich i powstał na krótko po definitywnym odejściu od Szwagiera).
Oraz "Dragon Attack" Queen i "Animal Magnetism" Scorpions.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3296
Rejestracja: 6 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

12 lipca ukażą się zremasterowane wersje "The Legacy" i "The New Order". Albumy cyfrowo i na winylach wyda Nuclear Blast.

Obrazek
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 455
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Jakiś czas miałem focha na testament, po prostu mi nie wchodził.
Jednak odkurzyłem sobie The New Order i The Legacy i przyznaję, zajebiste granko, zawsze energetyczne, kreatywne, chwytliwe i zapadające w pamięć.
Na dzień dzisiejszy nie słyszałem jeszcze dobrze albumów z 89-94, ale The New Order to dla mnie najlepszy album tego bandu, są numery, które żyją wiecznie w ich setliście + klimatyczna przerwa/zwolnienie w Hypnosis, przechodząca w intro Disciples of the watch. Zespół, którego wstydzić się nie powinno, a w sumie jeden z pierwszych amerykańskich thrashyków poza Slayerem, który mnie wciągnął, wówczas płytą z 2012r.
Ostatnio jakiś numer, w zwrotce ze wspomnianej z 2012r. uderzył mnie podobieństwem do utworu "Electric Crown", całkiem spoko skojarzenia, ale musiałbym zapodać cały album jeszcze raz, żeby się doszukać, a póki co po raz kolejny leci Nowy Porządek.
Ostatnio edytowany przez blue_calx rok temu, edytowany łącznie 1 raz.
Nothing inside.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1976
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

The New Order zajebista jest. Przyznam, że do Testament raczej nie wracam, ale w ostatnich latach kilka razy dwójka poleciała i słuchało się z przyjemnością. Mój ulubiony moment to chyba otwarcie Into the Pit. Ten riff przewodni to zresztą jest moc. Kiedyś tu gdzieś też pisałem, że cover Aerosmith uważam za udany. Billy zajebiście tam wokalnie leci.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 4 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
blue_calx
Tormentor
Posty: 455
Rejestracja: 6 lat temu

blue_calx

Riff w Trial by Fire jest podbity jeszcze akcentowaniem na garach, to też robi tutaj dobry efekt i choć zabieg banalny, to chyba rzadko się sprawdza.
No i są na dwójce te fajne interludy między utworami, spokojne klimatyczne melodyjkowania. Riff z tego numeru trochę kojarzy mi się z później oczywiście wydanym Painkillerem, kiedy to Ojciec zapragnął nieco przyspieszyć!
Nothing inside.