Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3387
Rejestracja: 7 lat temu

kurz

Dobra ta pani w fiolecie, na pewno okładka ma sporą wartość estetyczną.

W klimatach górę nie siedzę, ale coś z pogranicza, przynajmniej ocierające się o artyzm:

Obrazek

I erotyka:

Obrazek
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1976
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

kataton88 pisze: rok temu Obrazek
Uwielbiam. Szkoda, że na wznowieniach zastąpili tę grafikę szpetniejszą wersją.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 4 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2963
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

kataton88 pisze: rok temu No ta, ale na zasadzie, że chuj tam scena, bo my gramy jedyny tru BM, a gość twierdził, że BM nie gra. Inna sprawa, że wtedy boom na BM się kończył, temat się wyczerpywał i kapele zaczęły grać pagan- dark i inne chujwieco wy-black-łe metale.
Boom na blek metal nadal trwa. To chyba najdłuższy boom, bo od 1996 mamy hegemonię bm. Chwilowo nu metal opanował mainstream, ale blek i tak ciągle był na tapecie, podczas gdy heavy, thrash czy death, miały swoje kilka lat i zniknęły z radaru na wiele lat.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6912
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Raw Black Metal z rana jak śmietana!!!

Vexatus

dj zakrystian pisze: rok temu heavy, thrash czy death, miały swoje kilka lat i zniknęły z radaru na wiele lat.
A dzieje się tak dlatego, że Black Metal że względu na swoją specyfikę wciąż się rozwija. Powstało i dalej powstaje sporo nowych podgatunków. Black Metal można połączyć z wieloma innymi gatunkami. Death czy Thrash już nie.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2963
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Blood Incantation próbuje, to kuce chujami rzucajo. Poza tym, prawda. Blek jest najbardziej rozwojowy, dlatego się tyle lat trzyma.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
deathwhore
Tormentor
Posty: 4653
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Oprócz tego, że najbardziej "rozwojowy" to również najbardziej odpustowy. I to też w niemałym stopniu wpływa na popularność gatunku.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4089
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Dla mnie odpustowy nie będzie - przewrotnie - pejoratywem. Bo będzie świadomym zabiegiem dotarcia do odbiorcy, który nie musi mieć samozaparcia poznania każdej płyty.

ps. Uwielbiam ostatni album. Mimo, że teraz wypada go jebać. Ale to popularny mechanizm. Usilne udawanie, że ma się gust, bo się będzie lubić na siłę coś diametralnie innego.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
kataton88
Tormentor
Posty: 530
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

dj zakrystian pisze: rok temu Boom na blek metal nadal trwa.
Trwa w sensie, że do wora pt. BM wrzuca się o wiele więcej niż drzewiej, gdy o tę czystość gatunku ku czci Satanasa heroicznie walczono :twisted:
Kontekst był o Thy Serpent, myciu wymalowanych mord i zrywaniu etykietek "trv".
Vexatus pisze: rok temu A dzieje się tak dlatego, że Black Metal że względu na swoją specyfikę wciąż się rozwija. Powstało i dalej powstaje sporo nowych podgatunków. Black Metal można połączyć z wieloma innymi gatunkami. Death czy Thrash już nie.
Tyż prawda. Tylko jeśli melodeath to gówno nie death, numetal to gówno nie metal, to czy jest sens wszystkie te hybrydy dalej traktować w ramach jednego rozwojowego gatunku?
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1909
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

kataton88 pisze: rok temu czy jest sens wszystkie te hybrydy dalej traktować w ramach jednego rozwojowego gatunku?
Tak ale tylko pod warunkiem jak miesza się style i zachowuje powiedziałbym oldskulowego ducha w odniesieniu do całości!

oprócz 'czystego bm' poniższe konfiguracje są bardzo wskazane i rozwinęły się w ostatnich latach :

black/doom
black/death-doom
black/heavy
There's something growing in the trees__Through time war prevails_____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
________Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
____Face the consequence alone
____With honour - valour - pride
kataton88
Tormentor
Posty: 530
Rejestracja: 3 lata temu

kataton88

Właśnie tu jest swoisty paradoks BM. Wykształcał się nie tyle w ramach stricte muzycznych, co jako duch / idea, początkowo satanistyczna, traktowana mniej lub bardziej poważnie. Ta początkowa "ideowość" nurtu, szukanie pozerów, licytacja, kto jest prawdziwszy, otworzyła "puszkę z Pandorą", w tym znaczeniu wyczerpany, zdawałoby się, temat, rozlał się z nowego źródełka na wiele meandrów.
Weźmy liryki. Dawniej było - nie czcimy żadnego szatanasa, nie gramy BM. Teraz w ramach gatunku można sobie radośnie śpiewać o dziwkach, chlaniu wódy, eksterminacji żydów, łażeniu po lasach, cięciu się żyletką etc.

A w temacie... z takich okołogorowych klimatów, od których zasadniczo jako wrażliwy człowiek stronię, to nawet lubię tę:

Obrazek

Niesie przynajmniej pewne przesłanie. Jak już jesteś wyłysiałym prykiem, to nie zarywaj małolat.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17820
Rejestracja: 9 lat temu

yog

BM się rozwija bardziej, niż inne gatunki metalu, bo tam esencją jest nie tyle określone granko i sposób grania nutek, co kreowany przez muzykę feeling, podobnie jak w doomie. W death metalu już środki są znacznie bardziej ograniczone.
Destroy their modern metal and bang your fucking head