Impetigo to powstały w 1987 roku zespół grający luzacki Grindcore. Zespół istniał kilka lat i pozostawił po sobie tylko dwa pełniaki i kilka pomniejszych wydawnictw, ale i tak jest kultowy. "Boneyard" z drugiej płyty wymiata.
Skład:
Stevo - Bass, Vocals (1987-1993) Surgikill, Tombstones, ex-Insomnia, ex-Twist Ending, ex-Church of Misery, Convulsions, More Head, ex-Masterfister, ex-Act of God, ex-Sgt. Rock
Dan - Drums (1987-1993) ex-Fetal Soap Addiction, ex-Naked Hippy
Mark - Guitars (1987-1993) ex-Fetal Soap Addiction
Scott - Guitars (1989-1993) ex-Act of God, ex-13 Frightened Girls, ex-Fetal Soap Addiction
Dyskografia: 1987 - All We Need Is Cheez [demo] 1989 - Giallo [demo] 1990 - 1990 Promo Tape [demo] 1990 - Buio Omega [EP] 1990 - Ultimo Mondo Cannibale 1991 - Faceless [EP] 1991 - Antefatto / Salvation... to the Dead [split] 1992 - Horror of the Zombies 1993 - Flesheating Fiends [split] 1999 - Primitives / Transgressor [split] 2000 - Late Night Necrophiliac Fun / Peristaltica IX [split] 2000 - Giallo / Antefatto [kompilacja] 2003 - From The Bloody Past [kompilacja] 2008 - Live Total Zombie Gore Holocaust! [live] 2010 - Defiling the Stage [video] 2013 - Legacy of Gore (Giallo / All We Need Is Cheez) [kompilacja]
Horror of the Zombies kult nad kulty, samo brzmienie rozpierdala w drobny mak a i kompozycje mocno klimatyczne, niczym ścieżka dzwiękowa z horrorów z lat 80-tych.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
No i to jest kurwa wiadomość miesiąca a może nawet i tego roku bo Xtreem Music wznawia po raz pierwszy w chuj kultowe a zarazem jedną z najlepszych demówek w historii masakrującego metalu pierdolone Giallo !!!!!!!
Tylko 300 kopii w eleganckim digi ze wszystkimi oryginalnymi grafikami i dodatkowo cztery kawałki nagrane podczas tej samej sesji.
No i to jest kurwa wiadomość.
O koszulina! To inna baja, może też se przy okazji zamówię. A jak już sprawdziłem, płyta jest zgrywką z wcześniej wydanego przez nich winyla, który jest trójkolorowym re-presem wspomnianego picture dysc'u.
Z poczuciem wstydu i pokornie schylam głowę i przyznaję, że dopiero dziś pierwszy raz Impetigo usłyszałem, bo faza na Napalm Death spowodowała chęć eksploracji klasyki grindu. Oczywiście nazwę i zdjęcie na kanapie, na którym jeden członek ma maskę klauna znałem, ale muzyki nie.
Puściłem Ultimo Mondo Cannibale i na początku nic nie zapowiadało zagłady, ale gdzieś na etapie Revenge of the Scabby Man zaczęło żreć. Przy Bad Dreams skakałem już z słuchawkami na uszach po mieszkaniu, a pięść sama się zaciskała.
Absolutnie cudowny klasyczny deathujący jaskiniowy grind. Raz wolno, raz w średnim tempie, a raz szybko, słuchacz zostaje atakowany przez tych psychopatów i nie może oprzeć się tej pięknej perkusji. Tutaj pokłony dla perkusisty i osoby, która kręciła gałami. Werbel to zagłada, a riffy to ruchanie zwłok. I jak już jest po wszystkim to ten bas z zajebistymi dołami i wszechstronny wokalista robią Ci pogrzeb. Ale nim zakopią do końca to jeszcze się odleją i spluną. Zajebiste, zajebiste.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: ↑4 lata temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
deathwhore2 lata temu
Tormentor
Posty: 4653
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej
deathwhore
Wiesz, że potem jest jeszcze lepiej?
Nebiros pisze: ↑6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Blind2 lata temu
Tormentor
Posty: 1976
Rejestracja:9 lat temu
Blind
Nie wiem, ale się wkrótce dowiem.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: ↑4 lata temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Odsłuchałem oba pełniaki i powiem, że na uznanie zasługują szalone wokale pod Autopsy, prująca bezustannie do przodu perkusja, piwniczne riffy i ten cały wisielczy klimat, otoczka. Niestety albumy przez swą długość potrafią trochę znużyć. jakby miały po pół godziny to powiedziałbym, że zajebiste, a tak rzeknę - bardzo dobre. Trudno mi stwierdzić tak na szybko który lepszy. Z pewnością jest to oryginalne i istotne dla rozwoju gatunku grindowanie, więc warto klikać.