Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5553
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Opole

Internal Rot

Hajasz

Obrazek

Obrazek

Pochodzący z Australii Internal Rot to kolejny przedstawiciel mocnej sceny spod znaku przekreślonej nutki. Grindcore, którym nas raczą to konkretny szlag w japę na wzór The Kill czy Captain Cleanoff. Chłopaki się nie pierdolą w tańcu i jadą z pełną mocą i brutalnością. Kawałki lecą jak petardy i z reguły nie trwają dłużej niż minuta z hakiem. Mocny brutalny wokal przechodzący czasem w growl a to w mocarny wrzask jest wisieńką na muzycznym torcie serwowanym przez Internal Rot. Na stanie posiadają kilka mniejszych wydawnictw i dwa albumy, z których ten najnowszy ukazał się dzisiaj.

Nie ma chyba nic lepszego aby przy Internal Rot przestudiować resurekcję.

Skład:
Christoph - Drums (2010-present) Contaminated, Derailment, Doubled Over, Headless Death, Incinerated, ex-Pregnancy, ESP Mayhem, Trench Sisters, ex-Die Pigeon Die, ex-731 (live), ex-Roskopp
Brad Smith - Guitars (2010-present) The Borkenlayne, Blarghstrad, Clogged, Colostomy Boner, Drownd, G.B.S., Holy Boner, Super Fun Happy Slide, Take That Vile Fiend, Umbilical Tentacle, ex-Die Pigeon Die
Max - Vocals (2010-present) Faceless Burial, Agents of Abhorrence, ex-Cut Sick

Dyskografia:
2011 - Internal Rot [EP]
2014 - Live & Rehearsal [kompilacja]
2014 - Mental Hygiene
2014 - US Tour Tape 2014 [live]
2014 - Internal Rot / Manhunt [split]
2015 - Mellow Harsher / Internal Rot [split]
2019 - Hack Session



MA: https://www.metal-archives.com/bands/In ... 3540335616
BC: https://internalrotters.bandcamp.com/music
BC: https://blastasfuk.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5768
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Kate Bush na okładce przekonuje mnie do posłuchania. Tylko czemu Kate Bush?
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4047
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Ta nowa płyta to nie taka znowu nowa, gdyż materiał nagrano jako "live" w studio jeszcze kilka lat przed debiutanckim LP - dokładnie to osiem lat temu. Co ciekawe wydana w 2014 roku US live tape 2014 ma dokładnie tą samą datę nagrania: 25 maja 2011, miejsce też te same, a większość utworów na obu set-listach powtarza się ze zmienioną kolejnością.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5768
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Album z Kate poleciał kilka razy. Pojedyncze składniki są wyśmienite: riffy, kawałek gdzie na drugim planie leci sobie dość klasyczny hardcore zalany agresywnym grindem, ale z jakiegoś powodu całość średnio do mnie trafia. Poza tym mam wrażenie, że perka nie trzyma rytmu.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4047
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Za nieco ponad tydzień nakładem Iron Lung Records/ 625 Thrashcore ukaże się Grieving Birth winylowa wersja drugiego longplaya Australijczyków. Wersja CD dostępna od 13 marca w Blastasfuk Grindcore.

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5768
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Próbki są zajebiście obiecujące. W zasadzie szukałem czegoś takiego.

Idąc kluczem zgaduję, że ładna pani na okładce to jakaś piosenkarka. Ktoś, coś?
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4047
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

To może być aktorka, Rebecca Hall, choć ciężko mi coś znaleść odp. zdjecia, gdzie jest taką tlenioną blondynką - chyba to z filmu Red Riding: The Year of Our Lord 1974.

Edit: Widziałem trailer, to ona.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6912
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Raw Black Metal z rana jak śmietana!!!

Vexatus

Całkiem niezłą płytę Australijczycy wysmażyli, ale pierwszy pełniak bardziej mi się podobał. Być może to tylko moje wrażenie, ale chyba pierwsza płyta była jednak cięższa, bardziej chaotyczna i intensywna.

Ktoś wie o co im biega z tymi paniami na okładkach? :)
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5768
Rejestracja: 8 lat temu

pit

A kto nie kocha Kate Bush? Z tą drugą, nie wiem.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4047
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

pit pisze: 6 lat temu A kto nie kocha Kate Bush?
Zapewne wielu fanów WarMetalu :D
deathwhore
Tormentor
Posty: 4653
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Vexatus pisze: 6 lat temu

Ktoś wie o co im biega z tymi paniami na okładkach? :)
Ładne są.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5768
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Pioniere pisze: 6 lat temu
pit pisze: 6 lat temu A kto nie kocha Kate Bush?
Zapewne wielu fanów WarMetalu :D
Czyli krótko mówiąc: osoby bez gustu? Nowy album jest świetny. Vexatusowi przeszkadza zmniejszenie "chaosu", a mi bardzo odpowiada większa precyzja.
Ostatnio edytowany przez pit 6 lat temu, edytowany łącznie 1 raz.
deathwhore
Tormentor
Posty: 4653
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Ja jestem fanem warmetalu i zrobiło mi się przykro.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5768
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Rehabilituje cię inna muzyka. Sam nie pogardzę Blasphemy, czy Sadistik Exekution.
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1163
Rejestracja: 9 lat temu

Czit

Vexatus pisze: 6 lat temu Całkiem niezłą płytę Australijczycy wysmażyli, ale pierwszy pełniak bardziej mi się podobał. Być może to tylko moje wrażenie, ale chyba pierwsza płyta była jednak cięższa, bardziej chaotyczna i intensywna.

Heh - ja mam wrażenie zupełnie odwrotne. Tutaj czują jakąś większą mięsistość i ciężar.
yog pisze: 7 lat temu Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4047
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

@deathwhore wielu nie znaczy, że wszyscy. Po prostu wielu z nich, a przynajmniej tych, których poznałem, są bardzo ortodoksyjni i nie tykają zbyt wiele innej gatunkowo muzy, a już na pewno tej bardzo powszechnie popularnej.
deathwhore
Tormentor
Posty: 4653
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore

Oszukałem Was, bo tak naprawdę w ogóle mi się przykro wtedy nie zrobiło.
Nebiros pisze: 6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5768
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Teraz tak mówisz, a wewnątrz łkasz.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4047
Rejestracja: 9 lat temu

Pioniere

Grieving Birth jest do szpiku kości grindcore-owa. I fakt płyta ma znacznie mniej wysublimowane brzmienie od debiutu, więcej tu wczesnego Napalm Death z okresu Peel Sessions oraz mniej wyczuwalnych wpływów E.N.T., PV/Hardcore Punka, D-beat, czy Crusta, które idealnie łączyły się w brutalny moshing. Co nie zmienia faktu, że kurwa jest pretendentem do płyty roku w gatunku, choć przed nami jeszcze nowy Napalm Death, czy trzeci album ich ziomków z The Kill, który podobno też w tym roku ma się ukazać.
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1116
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

Pioniere pisze: 6 lat temu Grieving Birth jest do szpiku kości grindcore-owa. I fakt płyta ma znacznie mniej wysublimowane brzmienie od debiutu, więcej tu wczesnego Napalm Death z okresu Peel Sessions oraz mniej wyczuwalnych wpływów E.N.T., PV/Hardcore Punka, D-beat, czy Crusta, które idealnie łączyły się w brutalny moshing. Co nie zmienia faktu, że kurwa jest pretendentem do płyty roku w gatunku, choć przed nami jeszcze nowy Napalm Death, czy trzeci album ich ziomków z The Kill, który podobno też w tym roku ma się ukazać.
"Grieving Birth" to co najmniej najlepszy materiał w 2020 roku.... Tak od sześciu dni odsłuchuje ten materiał od INTERNAL ROT i po prostu miazga płyta....
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6912
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Raw Black Metal z rana jak śmietana!!!

Vexatus

deathwhore pisze: 6 lat temu Oszukałem Was, bo tak naprawdę w ogóle mi się przykro wtedy nie zrobiło.
Ty jesteś deathmetalowcem bez serca... Jak tak można? ;)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6912
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Raw Black Metal z rana jak śmietana!!!

Vexatus

Obrazek

Drugi pełniak (dość powoli, ale jednak) coraz bardziej mi się wkręca... :) Motywów z okładek w dalszym ciągu nie rozumiem. :)
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1116
Rejestracja: 8 lat temu

Molotow 666

^ U mnie bardzo szybko wbiło się to zajebiste plyciwo od INTERNAL ROT... Okładka? Ciężko tutaj się doszukiwać jakiś ukrytych manipulacji... Jest dobrze i dziękować, że znamy i mamy to forum... INTERNAL ROT pewnie bym nigdy nie poznał...
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1976
Rejestracja: 9 lat temu

Blind

Będąc na głodzie grindcore'a, w nocy poleciało Mental Hygiene. Okładki znałem, zespół kojarzyłem z nazwy, ale nigdy nie odpaliłem. To był błąd. Internal Rot na debiucie serwuje szybkie, intensywne utwory, w których pojawia się sporo hardcorowego groove. Zajebiście to płynie. Utwory przelatują, a na gębie pojawia się szeroki jak Rysiu Kalisz banan. Brzmienie wykręcone w studiu - miód. Odpowiednio ciężkie i czytelne, ale podziemne. Antymuzyka.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze: 4 lata temu polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!