Putrid Offal to francuski twór w ramach którego panowie uprawiają Grindcore z bardzo dużymi wpływami Death Metalu. Zespół istniał w latach 1991-1995, ale w tym czasie udało im się dorobić tylko demosa i kilku splitów. Reaktywowali się jednak w 2013 roku i od tego czasu wydali dwie EPki i jednego pełniaka "Mature Necropsy". Pełniak dupy nie urywa, ale słucha się całkiem przyjemnie, choć odniosłem wrażenie, że chyba najlepiej wypadają momenty, w których jadą bardziej pod prosty Death Metal.
Sicknesses Obsession to tytuł drugiego albumu, który zapowiadany jest na wrzesień. Pierwotnie miał się ukazać pod koniec maja ale z powodu wyimaginowanego gówna w powietrzu premiera została przełożona. Ekipa zapowiada mocny skręt w stronę grindcora i gorowych klimatów.
Mnie pozamiatał ten album. Jadą tam chłopaki równo, trzepie to łepetynę. Może nie jest to najszybsza odmiana gatunku, ale jest naprawdę mocna. Sporo też zwolnień jak na takie granie, mi natomiast dużo zmian tempa kompletnie nie przeszkadza. Nie znałem wcześniej, zobaczyłem że @Pioniere jakieś "gory" słuchał to oczywiście musiałem sprawdzić i po raz kolejny nie żałuje.
@Vortex IMO najlepszy jest materiał ze split LP z Exulceration, czyli Premature Necropsy, a już druga, a raczej pierwsza strona rzeczonego splitu w postaci Infernal Disgust od Exulceration to dla mnie czołówka grindcore-owych uniesień, jakie znam.
Hajasz5 lat temu
Raubritter
Posty: 5553
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: Opole
Hajasz
Taki mocno średni ten nowy album. Od pierwszych taktów słychać klasyki gorowego grania w brzmieniu i wokalu. Niespodziankami są jakieś chóralne zaśpiewy w kilku trackach ale jest tego niewiele. Słucha się przyjemnie ale są lepsze rzeczy w tym stylu.
GRINDCORE FOR LIFE
Vexatus5 lat temu
Tormentor
Posty: 6912
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: Raw Black Metal z rana jak śmietana!!!
Pioniere pisze: ↑5 lat temu
pierwsza strona rzeczonego splitu w postaci Infernal Disgust od Exulceration to dla mnie czołówka grindcore-owych uniesień, jakie znam.
Hajasz pisze: ↑5 lat temu
Taki mocno średni ten nowy album. Od pierwszych taktów słychać klasyki gorowego grania w brzmieniu i wokalu. Niespodziankami są jakieś chóralne zaśpiewy w kilku trackach ale jest tego niewiele. Słucha się przyjemnie ale są lepsze rzeczy w tym stylu.
Chciałem napisać coś mądrego, ale w sumie HajaszSS już napisał. Taka miła muzyka do autobusu albo samochodu. Trochę więcej napierdolu by się przydało.
Nebiros pisze: ↑6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
@deathwhore znacznie więcej napierdolu na wspomnianym przeze mnie Premature Necropsy znajdziesz.
deathwhore5 lat temu
Tormentor
Posty: 4653
Rejestracja:9 lat temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej
deathwhore
Znalazłem już w 2015, kumpel się nimi mocno jarał, mnie wtedy aż tak nie sponiewierało, ale to zajebisty materiał. Nówka - poprawna i przyjemna, pewnie jeszcze kilka razy włączę.
Nebiros pisze: ↑6 lat temuA w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian