Posty: 11125







The Angelic Process znasz? Zdecydowanie najlepsz drone doom/shoegaze ever.kurz pisze: ↑5 lat temu Posłuchałem naleśnikowe Neotunian Maximalism. I tak; To the Earth dobra, To the Moon mega, To the Sun też mega. Inaczej się słucha niż w jednym ciągu, każda cześć inna. Bardzo fajny materiał; ciekawe jak przetrwa próbę czasu.
A teraz przebijam się przez Nadja, poszło Bodycage i leci Radiance of Shadows. Jest szansa, że to polubię.
Dzieki.













Najlepszy post tej strony tematu...Vexatus pisze:
Ale to jest dobre...![]()







Może powinieneś się mocniej wkręcić w szwedzkie granie, skoro takie w sumie przeciętniaki jak na tę scenę dobrze Ci robią.

- zanim wylecieli w kosmos też byli całkiem, jak to mówią hippisi: far out