Fajny zespół. Top polskiego grindu. Najczęściej wracam do "E-ROTicon" i "supeROTic experience". Zawsze podobały mi się ich remixy, żeby wspomnieć chociażby remix "Grind & Bass version" z debiutu czy Introvertical (concrete noise&bass v.).
Panowie bardzo lubią Mortician - nagrali ich dwa covery(moim zdaniem lepiej niż oryginały). Innym coverowanym przez nich zespołem jest niemiecki całkowicie zapomniany Ulcerous Phlegm
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself
Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay
"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Co do bohaterów wątku, to najczęściej słucham dwóch pierwszych demówek, które mam na kasetach. Z płyt CD najczęściej kręci się debiut, reszta już jakoś znacznie rzadziej — sam nie wiem czemu, chyba taki poznawczy sentyment sprzed lat.
Co do Ulcerous Phlegm to może obecnie i nieco zapomniany, choć sam nie wiem? Kiedyś cover Consequence grała co druga grindowa ekipa od Gut, przez C.S.S.O., Regurgitate, Dead Infection, po Haemorrhage — sam zagrałem go wielokrotnie na koncertach i to nie z jedną kapelą.
Całość dysko EPITOME jest warta uwagi... mam ogromny sentyment do e-ROT.icon. Pomieszkiwało się wtedy w RZ ... i EPITOME plus parę innych CD z polskiej sceny Grind.
yog7 lat temu
Tormentor
Posty: 17820
Rejestracja:9 lat temu
yog
Do kapeli powrócił gitarzysta Michał "Misiek" Rembisz i z nim w składzie Epitome przygotowuje nowy album.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
EPITOME mają nowego wokalistę (jest nim Dyvan z SARS) i szykują nowy album pt.ROTend, który promują już drugim kawałkiem. Jak zawsze niezły kawał mięcha.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
MarcinDyvan3 lata temu
Posty: 2
Rejestracja:4 lata temu
MarcinDyvan
Ostatni przedpremierowy utwór to tytułowy ROTend, wraz z klipem w poniższym linku